Mentalność niewolnika
Jeśli masz wrażenie, że nie wszystkie twoje decyzje są w pełni samodzielne, kiedy wciąż szukasz akceptacji, kiedy masz przymus dostosowania się do innych i działasz zgodnie z ich oczekiwaniami, gdy nie jest to zgodne z Twoim interesem, możesz cierpieć na syndrom niewolnika. To typowy problem polskiego społeczeństwa.
150 lat życia pod zaborami, rusyfikacja (jak mówi stare rosyjskie przysłowie: „za bitego – dwóch dają”), a następnie po 20 latach niepewnej wolności, życie w „najdoskonalszym” systemie społecznym, w orwellowskim klimacie, ze specyficzną nowomową, szczególnym rodzaju patriotyzmu i wątpliwym przywilejem pracy na rzecz wspólnego „dobra”. Nie mogło to pozostać bez śladu na polskiej mentalności, która jest przekazywana kolejnym pokoleniom. Podoba mi się koncepcja genu kulturowego, który dąży do replikowania w kolejnych organizmach. Rozwinięta w takich warunkach kultura żyje swoim życiem, dąży do przetrwania w następnych pokoleniach.
Wolność jest wewnątrz nas. Z tym przyszliśmy na świat, jednak w procesie wychowania, skuteczną metodą małych kroków, mocniej lub słabiej, mocno i zdecydowanie lub też subtelnie i delikatnie, powoli i skutecznie, ktoś wywarł na nas presję, zmanipulował, przekonał, a my uwierzyliśmy, że trzeba z tej wolności zrezygnować. Na pewno wymagało to naszej reakcji, decyzji, nawet, kiedy nie była w pełni samodzielna. Dzisiaj można podjąć inną decyzję. Wybrać siebie.
Masz prosty wybór. Albo staniesz po stronie tej wspaniałej istoty, jaką byłeś w chwili narodzin, albo zawsze ktoś będzie dyktował Ci, co masz robić, dając w zamian wątpliwe poczucie bezpieczeństwa. W chwili narodzin człowiek był wolny. Bezbronny, ale wolny. Wtedy, kiedy jeszcze społeczeństwo nie zrobiło z niego magazynu złych uczuć. Człowiek zawsze rodzi się wolny i czysty. Możesz wybrać tę wolność. Polubić siebie. Stanąć po swojej stronie.
Jeśli masz kłopot, aby stanąć po swojej stronie, bo coś nie pozwala Ci porzucić ludzi, którzy nadal mają na Ciebie wpływ, skieruj się ku wartościom uniwersalnym. Stań po stronie Boga, a nie człowieka, bo człowiek może się zawsze mylić. Żadnego człowieka nie możesz słuchać bezgranicznie. A jeśli uważasz, że Bóg nie istnieje, to nie wiążą cię żadne instrukcje. Jeśli Boga nie ma, to wszystko jest dozwolone. [Fiodor Dostojewski „Bracia Karamazow”]. Zastanów się nad tym.
Najwyższy czas przejąć kontrolę nad swoim życiem!
artur zwany sową
Hi, this is a comment.
To get started with moderating, editing, and deleting comments, please visit the Comments screen in the dashboard.
Commenter avatars come from Gravatar.